Site Loader
Hydropolis

Już dawno słyszałem, że Wrocław ma swoje Centrum Nauki Kopernik, ale ukierunkowane na wodę. Mimo, że znajduje się „pod nosem” to jakoś zawsze było nie po drodze. Jako, że ostatnio odwiedziliśmy CNK, to patriotycznie postanowiliśmy nadgonić temat i udaliśmy się w pierwszej wolnej chwili do naszego Hydropolis, aby uzupełnić braki 🙂

Lokalizacja

Osoby z Wrocławia nie powinny mieć problemów z dotarciem na miejsce. De facto ktoś z poza Wrocławia też trafi bez problemu. Centrum znajduję się przy ul. Na Grobli 17. Jest wkomponowane w cały „kampus” MPWiK. Bez problemu zaparkujemy blisko wystawy. Byliśmy na weekend, lecz tłumów nie było zarówno na parkingach jak i w samym Hydropolis. Najgorzej jest przebić się przez centrum miasta.

Atrakcje

Teoretycznie możemy przyjść tam z maluchami, a w praktyce – zanudzą się.

Sam pomysł i wykonanie tej wystawy są fascynujące. Jednak, aby wynieść z tego miejsca jak najwięcej, będziemy potrzebowali się zatrzymać na chwilkę, aby poczytać informacje lub na spokojnie przyjrzeć się makietom.

Zwiedzanie rozpoczynamy z przewodnikiem, który wprowadza nas na teren wystawy i pokrótce opowiada jak korzystać i funkcjonować na terenie Hydropolis. Po chwili przewodnik ulatnia się 🙂

Co do samych atrakcji to na miejscu czekają na nas małe salki kinowe, w których cyklicznie są wyświetlane filmy edukacyjne. Na każdym kroku mamy możliwość zagłębiać informacje na temat statków, wody w różnych stanach, dawnych sposobach transportowania wody czy na makiecie Wrocławskich wodociągów kończąc. Jest tam naprawdę wszystko o wodzie. 

Wystawa jest bardzo rozwinięta technologicznie. Mamy możliwość skorzystania z wielu ekranów dotykowych, które swoim ciekawym interfejsem powodują, że wiedza jest bardzo łatwo przyswajalna. 

Dla dzieci przygotowano interaktywny kącik zabaw na terenie wystawy oraz liczne stanowiska, gdzie na pewno zatrzymają się po drodze, aby np. Odkrywać mapę zatopionych statków sonarem. Nasze dziewczyny mimo, że nie rozumiały co to jest sonar i do czego służy to bawiły się świetnie 🙂

Gastronomia

Na początku wystawy znajduje się bar, w którym możemy zjeść coś normalnego, kawałek ciasta czy napić się kawy. Po drodze (już po wejściu na teren Hydropolis, ale wciąż na zewnątrz) mijamy kawiarnię.

Toalety i szatnia

Jedno i drugie również znajduje się na początku wystawy. Szatnia darmowa (z obsługą wydającą numerki), a toalety duże i zadbane. Jedyne na całe centrum. Zaraz na samym początku (lub na końcu 🙂 ) mamy sklepik z książeczkami i pamiątkami. 

Wygląd

Wnętrze wystawy robi duże wrażenie. Jest stworzone w bardzo nowoczesnym stylu i z bardzo fajnym pomysłem. Duża ilość dotykowych ekranów i podświetlanych paneli powoduje, że mamy wrażenie jakbyśmy się przenieśli kilka ładnych lat do przodu. To wszystko w połączeniu z idealnie dobraną grafiką robi naprawdę niezłe wrażenie. 

Odpoczynek 

Odpoczniemy w kawiarni na początku, lub w strefie relaksu podczas zwiedzania wystawy. 

Strefa relaksu to możliwość odprężenia się na fotelach i słuchania odgłosów natury (z głośników 🙂 ) lub podziwianie wyświetlanej grafiki z gwiazdami. Ja leżąc na plastikowym krzesełku i patrząc w filmik wyświetlany z rzutnika raczej się nie zrelaksuję, ale ktoś może się odpręży 😉

Ogólne wrażenia

Byliśmy pod dużym wrażeniem, lecz przez wizytę z dziećmi nie skorzystaliśmy z tego miejsca tak, jak powinniśmy. Jak wspomniałem na początku – jest tu bardzo dużo do czytania lub słuchania. Z dziećmi niestety niemal „przelatujemy” przez całą wystawę.

Dla porównania – w Centrum Nauki Kopernik brzdące zatrzymywały się przy każdym miejscu, bo mogły wszystko aktywnie testować. Tutaj niekoniecznie 🙂

Dla ciut większych dzieci (wiek szkolny) i dorosłych to miejsce jest idealne po to, aby zwiększyć swoją wiedzę na temat wody. W przyjemny sposób możemy dowiedzieć się wielu nowych rzeczy.

Czy warto wybrać się z mniejszymi dziećmi? To zależy od wytrwałości dziecka na nudę 😉

www.hydropolis.pl

  • Podsumowanie
  • Ciekawa forma nauki
  • Nowoczesne miejsce, bardzo dobrze wyposażone
  • Toaleta tylko na początku wystawy
0
Końcowa ocena w skali 1/10

Post Author: Wrojciec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *